Mając niespełna cztery latka mały Stanisław przeprowadza się z miejsca swoich narodzin do okalanego przez Tatry Zakopanego, które wtedy jeszcze nie było nazywane zimową stolicą Polski. Studia artystyczne w Krakowie z niezależnych od niego przyczyn musi dokończyć w stolicy austriackiej - Wiedniu. Po latach, kiedy ponownie osiadł w swojej małej ojczyźnie tatrzańskiej, z taką samą wytrwałością kontynuował wciąż kiełkującą pasję narciarską. To dzięki niemu ten cudowny sport rozpowszechnił się w tych rejonach Polski, dlatego bez wątpliwości można przypisać mu odpowiedzialność za rozwój i poprawne kształcenie się tej dziedziny.
Mimo, że był wszechstronnie uzdolnionym człowiekiem, zajmującym się zarówno sztuką jak i architekturą, to dopiero narciarstwem udało mu się zarazić zastępy ciekawskich, którzy wcześniej podziwiali jego wyczyny. Nie bez powodu w dzisiejszych czasach po siedemdziesięciu latach od śmierci, wciąż nazywany jest wizytówką tatrzańskiego narciarstwa i jednym z krzewicieli tego sportu.
Copyright @ 2010 Narciarstwo